2007-04-24
0

ul. Pomorska 41, 90-203 Łódź,

tel./fax (42) 636-54-37, 630-81-98

e-mail lodzka@ohp.pl

   

Nadzór nad Ochotniczymi Hufcami Pracy sprawuje Minister Rodziny, Pracy
i Polityki Społecznej



Wydarzenia

Aktywny wypoczynek z językiem angielskim ……i to już koniec

HP 5-23 Skierniewice

01.08.2020 uczestnicy aktywnego wypoczynku z językiem angielskim z Hufca Pracy 5-23 przed dzień  wyjazdu mieli okazję zobaczyć Kluszkowce i wyciągiem krzesełkowym wjechać na górę Wdżar. To mało znana turystom góra jednak bardzo ciekawa. Z jej wierzchołka rozciąga się przepiękny widok na Tatry, Gorce i Beskid Sądecki. Uczestnicy HP 5-23, bez problemu dostrzegli widoczny w oddali Zamek w Niedzicy, który odwiedziliśmy poprzedniego dnia. Przewodnik opowiadał ciekawe historie o tej nietypowej górze.

W miejscu tym Kardynał Wojtyła odprawił Mszę Świętą dla oazowiczów jeszcze przed wyborem na Papieża.

 

Atrakcje na górze Wdżar

 

Z Kluszkowców udaliśmy się do Sromowców Niżnych skąd udaliśmy się w towarzystwie przewodnika do Wąwozu Szopczańskiego przez który prowadzi trasa na Trzy Korony. Uczestnicy z zainteresowaniem wysłuchali ciekawostek przewodnika o historii powstania Pienińskiego Parku Krajobrazowego. Wąwóz położony jest między Trzema Koronami i Podskalną Górą, a jego dnem płynie Szopczański Potok. Miejsce to jest prawdziwą gratką dla miłośników geologii i wszelkiej maści skalnych dziwów. Wzrok przyciągają urwiste zbocza Podskalnej Góry, która w lokalnej gwarze nazwana została kiedyś Cieplicą. Określenie to wzięło się stąd, że zalegające na niej śniegi wiosną topiły się zawsze wcześniej niż na sąsiednich szczytach. Zjawisko to potwierdziły badania naukowe, które wykazały, że skały Podskalnej Góry są o 1,5 stopnia Celsjusza cieplejsze od otaczającego je gruntu.

 

 

W Wąwozie Szopczańskim

 

Popołudnie uczestnicy spędzili w parku linowym. Park zapewnił uczestnikom szereg niezapomnianych wrażeń. Pokazał piękny, pieniński świat z trochę innej perspektywy oraz pomógł spędzić aktywnie czas. Największą atrakcja okazał się przejazd tyrolką. Wieczorem spotkaliśmy się na wieczorku pożegnalnym. Każdy był zaskoczony, ze ten wspólny tydzień minął bardzo szybko a jutro już wracamy do domu.

Uczestnicy podczas wyjazdu odpoczęli i mamy nadzieję, ze  zapas wypoczynku wystarczy im do następnych wakacji.

 

Popołudnie w parku linowym

 

Tekst i zdjęcia: Anna Figat, Ilona Broniarek, Małgorzata Szwarocka

wydrukuj

priority_asc
2004-05-31
20
Biuletyn
nr 3/2007
2007-02-02
25
2005-02-18
30
2005-03-09
40
2006-10-26
50
2004-04-05
105
2005-07-18
120
2005-08-12
140
2006-11-27
250
2006-11-20
400